• 11.jpg
  • 6.jpg
  • 7.jpg
  • 3.jpg
  • 10.jpg
  • 4.jpg
  • 9.jpg
  • 5.jpg
  • 8.jpg
  • 2.jpg
  • 1.jpg

Matka Boża Gromniczna

Jednym ze starszych świąt w Kościele jest Święto Ofiarowania Pańskiego, zwane też dawniej Świętem Oczyszczenia NMP, a u nas w Polsce nazwane świętem Matki Boskiej Gromnicznej. W tym dniu święci się gromnice, które później daję się do dłoni osobom opuszczającym ten świat, by Matka Boża była przy nich aż do ostatniego tchnienia i zapewniła im szczęśliwą wieczność. Światło gromnicy w wielu domach plonie w czasie wyładowań elektrycznych, a ich mieszkańcy wierzą, że Matka Boża ustrzeże ich od wszelkiego zła. Dawniej po powrocie z kościoła do domu w Gromniczną zapalano świecę i płomykiem zataczano krzyż na suficie izby. Obecnie nie przestrzega się już tego zwyczaju, bo starsi odeszli w drogę, z której się nie wraca, a młodzi nie wiedzą lub nie pamiętają. Kiedyś gromnica bywała obowiązkowo wykonana z wosku i po zapaleniu pięknie pachniała. Już sam zapach miał właściwości lecznicze. Dzisiaj świec woskowych nikt już nie produkuje, a to ogromna szkoda. Gromnica! Już sama ta nazwa mówi że świeca ta chroni od gromów. Gdy czarne chmury latem nadchodzą ze wszystkich stron, gdy błyskawice rozdzierają niebo, gdy groźne pomruki burzy przeszywają człowieka trwogą, ręka chrześcijanina zapala gromnicę i stawia ją przed obrazem Bogurodzicy, a z ust wydobywają się błagalne słowa: „ Pod Twoją obronę uciekamy się święta Boża Rodzicielko..." Szczególnie rzewny i chwytający za serce jest motyw podań ludowych o Matce Bożej Gromnicznej, która pod płaszcz swej przemożnej opieki bierze wszystkie sieroty, a zwłaszcza te, których matki pomarły trzymając w stygnącej dłoni zapaloną gromnicę. Umiera człowiek, kończy się jego ziemska wędrówka, przy jego łożu gromadzi się rodzina. Umierający, wyrazem swych oczu, daje znać, że czegoś chce i każdy wie, o co prosi, i w stygnącą już dłoń podają mu zapaloną gromnicę. Jest powszechna wiara, że z tym światłem lżej człowiekowi umierać. Cała rodzina modli się o to, by światło to było dla umierającego odbiciem światła doskonałego, jakim jest Chrystus przyjmujący swego wiernego sługę. Płomień świecy jest jak by przedłużeniem tchnienia człowieka u bram wieczności, jest świadectwem jego wiernej służby Bogu. Człowiek w tej trudnej dla siebie chwili staje się spokojniejszy, znika gorycz przeżytych lat, giną w morzu niepamięci doznane krzywdy i upokorzenia, niestraszny jest lęk przed osądem Bożym. W serce wstępuje ufność, że u jego łoża stoi Pani Gromniczna, by swego wiernego czciciela przeprowadzić przez bramę śmierci ze światłem gromnicy w ręku. Pragnieniem każdego Polaka było i jest umierać z gromnicą w dłoni, z tą szczególną świecą, uzdalniającą do walki ze złem, z szatanem, bo duch ciemności nie lubi światła. Ludowy poeta z Limanowszczyzny, Józef Strug, tak przed wielu laty pisał o Gromnicznej świecy:

"Gdy życie nasze dobiegnie do końca,

Gdy Bóg ostatnie godziny policzy,

Niech nam zaświeci, jak promienie słońca,

Światło gromnicy.

Gdy nasze czoło pot śmiertelny zrosi,

Gdy nasze łoże obstąpią szatani,

Twojej obrony niech każdy uprosi

- Gromniczna Pani!

Kiedy nad nami zawisną czarne chmury,

Gdy na wsze strony lecą błyskawice,

Gdy ciemność straszna od dołu do góry:

Święćmy gromnice!

Matko Najświętsza! My nędzni grzesznicy,

Pod Twoją obronę się uciekamy,

Przed Twym obrazem, przy świetle gromnicy,

Ciebie błagamy!

Tyś jasna gwiazda na morzu żywota,

Pokus się o Cię rozbiją bałwany!

Kto się ucieka do Cię, Matko złota,

Jest wysłuchany.

Bądź nam Matką w życiu i przy zgonie,

Niech Twoja łaska zawsze nam przyświeca,

Niech nasza miłość ku Tobie zapłonie

Jako gromnica!"

Gromnice starano się, po poświęceniu w kościele, zanieść palące się do domu, by od tego ognia rozpalić domowy ogień, co miało zwiastować zgodę i miłość w rodzinie. Gdy gromnica komuś zgasła, wróżyło to śmierć któregoś z domowników. Gdy warunki nie pozwalały nieść zapalonej gromnicy, zapalano ją dopiero w obejściu, patrząc w którą stronę pochyli się jej płomień. Jeśli w stronę drzwi, to ktoś odejdzie tego roku przez nie z domu. Z zapaloną gromnicą obchodził gospodarz całe obejście i dom dookoła, klękając na każdym progu, aby złe moce nie miały przystępu do domu. Powszechny był w całym kraju zwyczaj wypalania gromnicą krzyża na głównej belce sufitowej tragarzu, co pięknie przedstawił na swym rysunku Wojciech Grabowski. W niektórych rejonach Polski gospodarze błogosławili gromnicą swój dobytek w stajni, a kawałek gromnicy obciętej od spodu dawano psu, by dobrze pilnował obejścia. W dawnych czasach pannom na wydaniu szyto bardzo dostatnią wyprawę, która wystarczała na długie lata, a przygotowania do wesela wymagały wiele czasu. Stąd zrodziło się przysłowie: "W dzień Panny Gromnicznej, bywaj zdrów, mój śliczny!". Oznaczało to, że jeśli kawaler nie oświadczył się pannie do dnia Matki Boskiej Gromnicznej i nie przygotował wesela, to już musiał sobie długo poczekać, gdyż wkrótce zaczyna się przedpoście, a później Wielki Post. Zachowajmy szacunek dla gromnicznej świecy, jaki mieli do niej nasi ojcowie i dziadowie. Znane są powszechnie liczne przysłowia związane z dniem Matki Bożej Gromnicznej, określające pogodę i urodzaje na najbliższe lato:

Gromnica, zimy połowica;

Gdy na Gromnicę z dachu ciecze, zima jeszcze się odwlecze;

Gdy na Gromniczną rozstaje - rzadkie będą, urodzaje;

Gdy słońce świeci na Gromnicę, to przyjdą większe mrozy i śnieżyce;

Gdy na Gromniczną mróz, chowaj chłopie sanie, szykuj wóz.

Zaproszenie na Nabożeństwa Ekumeniczne 2015 r.

Czytaj więcej...

24 grudnia 2014r. w Parafii Polskokatolickiej w Kotłowie, kościół w Strzyżewie odprawiona została Msza Święta Pasterka

Czytaj więcej...

Msza Święta w intencji śp. księdza Marka Pawełczyka została odprawiona:

4 stycznia o godzinie 9:00 w niedzielę, oraz zostanie odprawiona 6 stycznia o godzinie 14:00 w kościele parafialnym w Kotłowie.

Czytaj więcej...

Okres Bożego Narodzenia zaczyna się od I Nieszporów uroczystości Narodzenia Pańskiego

Czytaj więcej...

 

PARAFIA POLSKOKATOLICKA W KOTŁOWIE

Czytaj więcej...

Życzę wszystkim Parafianom bliskości

Czytaj więcej...

Jak przygotować się na Narodzenie Pana Jezusa ?

Czytaj więcej...

Jest nam bardzo miło poinformować wszystkich Parafian, gości i naszych sympatyków, że zespół „Strzyżewskie Nutki” z sukcesem zakończył przygotowania do nagrania płyty z kolędami.

Czytaj więcej...

Okres Świąt Bożego Narodzenia jest dla mnie czasem radości, wyciszenia. Jest to przede wszystkim czas, przebaczenia i pokoju.

Czytaj więcej...

Kapliczka św. Huberta Biskupa

Kapliczka św. Huberta Biskupa przy drodze między ulicą Kościelna a Wydarta w lasku ulicy Strzyżówek stoi krzyż

Czytaj więcej...